O mnie...

Po pierwsze jestem szczęśliwym człowiekiem, który wykonuje zawód swojej pasji! Skończyłam historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim gdzie obroniłam pracę z zakresu iluminatorstwa średniowiecznego. Już wtedy z zachwytem oglądałam zachowane w naszych bibliotekach średniowieczne rękopisy, jednak nie wyobrażałam sobie, że kiedyś sama będę iluminować rękopiśmienne karty. Po studiach wyjechałam do Francji i w 2004 roku trafiłam w Internecie na stronę Instytutu w Angers, traktując go początkowo jako rodzaj bractwa rekonstytuującego minioną epoką.

Wyższy Europejski Instytut Iluminacji i Manuskryptów okazał się poważną, regularną szkołą kształcącą rzemieślników sztuki iluminatorstwa i kaligrafii. Szkoła to owoc pasji ludzi takich jak Pan Petit, który był u jego początków czy Pani Barbary de Monchy, która obecnie jest dyrektorem szkoły. Szkoła, niepozorny na pierwszy rzut oka budynek, skrywa w sobie niezwykłą pracownię, w której obecny jest duch średniowiecznego skryptorium. Każdy z nas- uczniów, pozytywnie zakręconych pasjonatów wieków średnich, pozwolił sie temu duchowi całkowicie zawładnąć...

Przez dwa lata poznawaliśmy kolejne ‘style’ kaligrafii pieczołowicie zapełniając kajety literkami, które powoli pozwalały się ujarzmić naszym niewprawnym dłoniom. Niezwykłe były lekcje przyrządzania atramentu czy nauki ostrzenia ptasiego pióra. Mieliśmy też zajęcia z rysunku, historii sztuki i introligatorstwa.

Krok po kroku wykonywaliśmy kopie miniatur średniowiecznych reprezentujące różne style średniowiecznego iluminatorstwa: poznawaliśmy pigmenty i świat symboliki barwy, przygotowywaliśmy pergamin do malowania i złocenia, odkrywaliśmy tajniki techniki, która sprawia że miniatura lśni jak piękna emalia lub wielobarwny witraż.

Po dwóch latach, po złożeniu egzaminu i pracy dyplomowej przed komisją na czele której stała Mistrzyni Barbara de Mochy zostałam pełnoprawnym iluminatorem!